Wszystko zaczęło się od porannego sobotniego spacerku, kiedy to jakiś obładowany mężczyzna dziwnie się do nas uśmiechał, a eMosław go obszczekał, potem okazało się że to sędzia... nice
Pierwszy jumping 0
tunelowa masakra;) Ogólnie torek idealny dla nas, mało zakrętów tylko ten okropny rękaw...
Drugi jumping 0
CZYSTO!!! Ale jakie zabójcze tempo, co najważniejsze wszedł do rękawa;)
Agility 0
dis;) oczywiście specjalnie dla nas, na nasze ulubione strefy musiało zacząć padać... a przecież mój pies specjalnej troski nie będzie się wspinał po jakiejś mokrej palisadzie... no i jeszcze sędzia mu wybitnie przeszkadzał.
A teraz niedziela;)
Pierwszy jumping 0
Wspaniały spacerek po wskoku w dal i ponownie zabójcze tempo:)
Drugi jumping 0
najgorszy torek z możliwych... tyle zakręconych tuneli to dla nas masakra, przecież pan eMosław tego nienawidzi...:)
Agility 0
wow mój pies się ruszył:) głupia pańcia zwaliła wejście na palisade... tzn nie wiem, ale chyba powinnam tam czekać i wprowadzić go za rączką, wtedy może by wszedł bez problemu... no ale trudno.
Ogólnie to pierwsze koty za płoty, następnym razem ruszymy tyłki;)
fot.Kamila Bieńczak
fot.Kamila Bieńczak
Bardzo dziękuję Zuzi za filmiki oraz autorom zdjęć za zdjęcia;)


2 komentarze:
Łaa! PIerwszy raz widzę labiaka na tej stronie:) Śliczny jest.
Też zastanawiam się nad agility bądź frisbee ale powiem szczerze, że boję się troche o stawy.
Wow! Gratulacje! Udany debiut, nie masz co narzekać ;)
Ostatni przebieg bardzo ładny. Akurat kamera stała w złym miejscu i trudno stwierdzić, dlaczego eMo wolał przejść obok palisady. Wydaje mi się, że zbyt pod kątem na nią nabiegł, ale to tylko moje spekulacje
Pozdrawiam!
Prześlij komentarz