Po długiej przerwie wypadałoby coś w końcu napisać:) Zmieniliśmy miejsce zamieszkania, z małego miasta na jeszcze bardziej "zadupiastą" wieś, jest w tym jeden ogromny plus- pies spędza całe dnie w ogrodzie i sam z siebie sie odchudza biegając z jednego końca płotu do drugiego;),
Poza tym ćwiczymy różne rzeczy, m.in frisbee, od kiedy olałam całkowicie tą dziedzinę sportu i przestałam sie przejmować, że mam tak inteligentnego psa, który perfekcyjnie wybiera ten lepszy dysk pies się zmienił i jakoś bardziej zmotywował sie do skakania i łapania, ale to nie zmienia faktu, że nadal nadajemy się tylko do toss&fetch'a:)
Przerobiliśmy też ćwiczenia na poprawę techniki skoku i set point, poza tym pracujemy nad wysyłaniem się co sprawia eMosławowi największą radochę 8)
Poza tym udało nam się takie coś:
ewentualnie takie:
see ya


6 komentarze:
Hahh, super to stanie/leżenie na plecach.
Neska mniejsza, to robi nawet poproś, siad itd ;D
Jakby to ująć... Mój pies to lekki przygłup :) Na początku przejmowałyśmy się frisbee, potem olałyśmy sprawę i jakby mu teraz lepiej wychodzi samo szarpanie się i wgl...
Osobiście podziwiam - laba trzymać na plecach to trzeba mieć dopiero PLECY :P
Głaski dla Emosława :D
Nie zostają potem odciski labczych łapek na pleckach? :)
Na drugim zdjęciu wygląda uroczo! :D
Napiszesz w jaki sposób uczysz wysyłania? ;) Pytam, bo wiem, że można np. z miską i smakami na końcu sekwencji/przeszkody, ale ciekawa jestem jakie są jeszcze sposoby.
hejo!
Super, pomożesz mi kiedyś kohuśka nauczyć wskakiwania na plecy! :D
Odliczam już dni do naszych wspólnych zawodów!
super to wyglada, ciekawe ile czasu trzeba psa uczyc takiej sztuczki? ile wazy eMoslaw?;-)
Enzo wazy ok 38kg . pozdrawiam
Prześlij komentarz